• ranking gry mmorpg topowe online
  • darmowe gry do pobrania na pc i komputer
  • poradniki gry na komputer darmowe
  • wirtualny swiat rewolucja gra online
  • wydarzenia eventy gaming gry komputerowe
  • indie games gry niezalezne
 recenzja

Zero-G Universe ✪ Realistyczna kosmiczna ekonomia MMO z własną grawitacją

Zero-G Universe ✪ Realistyczna kosmiczna ekonomia MMO z własną grawitacją

Są gry, które próbują dać graczowi „kosmos”, dokładając coraz większe mapy, efektowniejsze statki i jeszcze jeden rodzaj lasera. Są też takie, które wychodzą od znacznie bardziej ryzykownego założenia: skoro budujemy kosmiczne MMO, to potraktujmy przestrzeń, odległość, logistykę, surowce i gospodarkę jak rzeczywiste systemy, a nie tylko dekoracje. Zero-G Universe zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii.

Zero-G Universe – kosmiczne MMO w przeglądarce

To projekt nietypowy nawet jak na produkcję niezależną. Gra działa w przeglądarce, nie wymaga instalowania klienta, korzysta z rzeczywistych danych topograficznych NASA, przedstawia Układ Słoneczny w skali 1:1, wykorzystuje model lotu oparty na fizyce Newtonowskiej i buduje rozgrywkę wokół przemysłu, eksploracji, handlu oraz współpracy. Oficjalne materiały podkreślają też najważniejszą cechę całego projektu: świat jest permanentny, działa 24/7 i nie jest regularnie resetowany.

Zero-G Universe – gra MMO osadzona w kosmosie

Brzmi ambitnie. Momentami nawet absurdalnie ambitnie jak na MMO uruchamiane w karcie przeglądarki. A jednak wraz z kolejnymi aktualizacjami zaczyna być widać, że Zero-G nie jest już wyłącznie eksperymentem technologicznym. To coraz bardziej spójna gra ekonomiczno-eksploracyjna, w której kolejne systemy zaczynają się ze sobą zazębiać. I właśnie Alpha 5.4.8 pokazuje to najlepiej.

OGame - gra budowa, atak, podbój gra strategiczna

To już nie jest „gra o lataniu”, tylko gra o całym łańcuchu wartości

Żeby zrozumieć, dlaczego najnowsze zmiany mają znaczenie, trzeba spojrzeć na drogę, którą Zero-G przeszło w ciągu ostatnich miesięcy. W maju Alpha 5.0.0 otworzyła Auction House i oficjalnie uruchomiła gospodarkę napędzaną przez samych graczy. Surowce można było wydobywać, przetwarzać, a następnie sprzedawać innym pilotom. Twórcy od początku budowali w ten sposób przemysłowy łańcuch: wydobycie → rafinacja → komponenty → coraz bardziej zaawansowana produkcja.

Zero-G Universe – przeglądarkowa gra kosmiczna

W lipcu gra zrobiła następny krok. Alpha 5.3 otworzyła Asteroid Belt jako obszar aktywnego wydobycia, wymagającego ręcznego latania, skanowania asteroid i faktycznego operowania statkiem. To miało być odejście od rozgrywki czysto pasywnej: zamiast kliknąć „wydobywaj” i czekać, gracz musiał być obecny i wykonywać kolejne czynności samodzielnie.

Zero-G Universe – kosmiczny sandbox MMO

Niedługo później Alpha 5.4.1 rozbudowała crafting. Surowce można było przekształcać w konkretne przedmioty, od kryształów i końcówek górniczych po nanoboty bojowe, a gotowe produkty trafiały na Auction House. Tym samym ekonomia przestała być dodatkiem do latania. Stała się jednym z głównych powodów, dla których w ogóle warto latać. A teraz pojawia się powierzchnia planet. I jest to prawdopodobnie najważniejsza zmiana z punktu widzenia przyszłości całego projektu.

World of Warships - gra bitwy morskie - gra symulator okrętu

Koniec z magicznym „znajdź rudę”

Największa nowość Alpha 5.4.8 jest pozornie prosta: poszukiwanie złóż odbywa się za pomocą fizycznej sondy terenowej. W starszym modelu można było sprowadzić eksplorację do mechanizmu, który z perspektywy gracza przypominał funkcję systemową. Teraz sonda trafia do ładowni, zostaje rozstawiona na powierzchni i zaczyna fizycznie jeździć po terenie. Gracz wybiera kolejne punkty, planuje trasę, obserwuje zakres skanowania i zawęża obszar, w którym może znajdować się złoże.

Najważniejsze jest jednak coś innego: prędkość sondy zależy od nachylenia terenu. To ma bardzo duże konsekwencje projektowe. Nagle teren przestaje być grafiką na mapie i staje się parametrem ekonomicznym. Dwie trasy prowadzące do tego samego punktu nie muszą być równoważne. Krótka droga przez grzbiet może okazać się gorsza niż dłuższa trasa doliną. Jeżeli sonda ma ograniczony czas działania, planowanie przestaje być kosmetyką, a staje się częścią samej rozgrywki. To właśnie ten rodzaj pomysłu robi na mnie największe wrażenie w Zero-G. Gra nie mówi: „mamy teraz ładniejszą mapę”. Mówi: „zbudowaliśmy mapę, a następnie uczyniliśmy jej właściwości częścią gospodarki”. To ogromna różnica.

Zero-G Universe – gra science fiction MMO

Sondy są małe, ale mogą zmienić ekonomię

Twórcy sami przyznali, że początkowo gracze źle przyjęli koszt nowych sond. Były one wielokrotnie droższe niż wcześniejsza metoda wyszukiwania złóż. Z perspektywy czysto użytkowej można było więc oczekiwać, że system stanie się zwyczajnie bardziej uciążliwy. Stało się coś ciekawszego. Gracze zaczęli planować trasy, a osoby z odpowiednimi umiejętnościami craftingowymi zaczęły produkować sondy i sprzedawać je innym. To bardzo dobry przykład mechaniki, która generuje nową profesję zamiast tylko wydłużać istniejący proces.

Zero-G Universe – symulator eksploracji kosmosu

W Alpha 5.4.5 twórcy podawali parametry dwóch sond: Basic Terrain Probe i Advanced Terrain Probe. Pierwsza miała 30 sekund działania, prędkość 0,2 km/s i zasięg 2 km, druga odpowiednio 45 sekund, 0,5 km/s i 4 km. Obie miały dostępne blueprinty, a koszty produkcji miały być na tyle niskie, aby gracz posiadający właściwe umiejętności mógł produkować je masowo. To jest właśnie gospodarka, której chce się w MMO. Nie gospodarka będąca tabelką za kulisami, ale taka, w której wprowadzenie jednego nowego przedmiotu może stworzyć popyt, podaż, specjalizację i handel między graczami.

I co istotne, nie trzeba przy tym być wojownikiem. To jeden z największych atutów obecnej wersji Zero-G: można próbować zarabiać na wydobyciu, transporcie, craftingu, eksploracji czy przygotowywaniu wyposażenia dla innych. Wcześniejsze aktualizacje już zmierzały w tę stronę, ale sondy terenowe wyjątkowo dobrze pokazują, jak wiele sensu ma w tym świecie rola „specjalisty od zaplecza”.

Gladiatus – życie gladiatora w starożytnym Rzymie

Najciekawsza część nie znajduje się jednak na powierzchni, tylko w kodzie

Właśnie tutaj Zero-G robi coś, czego większość gier nawet nie próbuje. Powierzchnie Marsa i Księżyca są oparte na rzeczywistych danych topograficznych. Problem polega na tym, że dane NASA są zbyt mało szczegółowe, aby bezpośrednio wygenerować teren widoczny z poziomu bliskiej eksploracji. Dla Marsa MOLA ma rozdzielczość 463 metrów na piksel, a dla Księżyca dane LOLA schodzą między innymi do 118 metrów, a w połączeniu z innymi źródłami w określonych obszarach do 59 metrów. Merkury jest jeszcze trudniejszym przypadkiem, bo użyteczna wysokościowa mapa terenu nie jest dostępna i twórcy musieli stworzyć jego szczegółową rzeźbę proceduralnie.

Zero-G Universe – ekonomiczne MMO w kosmosie

I tutaj pojawia się rozwiązanie, które zasługuje na uznanie. Teren jest generowany lokalnie w przeglądarce, tylko w tym miejscu, które gracz aktualnie ogląda. Według technicznego opisu twórców, pełne wygenerowanie jednego kwadrantu Merkurego przy maksymalnej rozdzielczości wymagałoby około 7,7 terabajta danych. Faktyczna reprezentacja fragmentu przygotowywana podczas działania gry ma około 2,2 MiB.

To nie jest oczywiście „7,7 TB zapisanych w grze”. To porównanie teoretycznej pełnej reprezentacji do tego, co rzeczywiście trzeba wygenerować. Ale właśnie dlatego jest interesujące: twórcy zamiast próbować przechowywać ogromny świat, przechowują reguły, parametry i dane bazowe, a szczegółową powierzchnię tworzą wtedy, kiedy jest potrzebna.

Zero-G Universe – gra online o eksploracji Układu Słonecznego

Dzięki temu przy dużym oddaleniu cały kwadrat może być reprezentowany bardzo zgrubnie, a po przybliżeniu powstają szczegółowe fragmenty tylko pod aktualnym widokiem. W dokumentacji technicznej podano, że generowanie fragmentu przy maksymalnym zoomie trwało około 1,1 sekundy, podczas gdy samo renderowanie zajmowało zaledwie kilka milisekund.

To jest świetny przykład optymalizacji wynikającej z charakteru gry. Co ważne, twórcy nie udają, że wszystko jest rozwiązane idealnie. Sami przyznają, że generowanie obciąża główny wątek i że naturalnym kolejnym krokiem jest przeniesienie go do workera. Taka szczerość działa na korzyść projektu, bo pokazuje, że technologia stoi za gameplayem, a nie jest wyłącznie materiałem marketingowym.

Enlisted - gra strzelanka bitwy - taktyczny multiplayer

Realna topografia, ale nie zawsze realistyczna powierzchnia

Technologia proceduralna ma jednak swoją cenę. Twórcy uczciwie zaznaczają, że liczba typów terenu i sposób ich kafelkowania są na razie ograniczone, a przy większej liczbie odwiedzanych miejsc gracz może zauważyć powtarzające się tekstury. I to jest ważne, ponieważ hasło „NASA data” może tworzyć oczekiwanie, że otrzymujemy naukowo wierny model każdego metra powierzchni. Nie otrzymujemy. Otrzymujemy realistyczny fundament geograficzny, na który nałożono proceduralną rzeźbę wysokiej rozdzielczości.

Na Marsie oznacza to wykorzystanie realnej informacji o ukształtowaniu na dużą skalę. Na Merkurym część szczegółów jest siłą rzeczy syntetyczna. Twórcy pokazują nawet, dlaczego nie można po prostu potraktować jasności zdjęcia powierzchni jako danych wysokościowych. Jasny fragment zdjęcia Merkurego może oznaczać albedo, a nie górę. Dlatego tworzona rzeźba musi być generowana w sposób kontrolowany i deterministyczny. To rozwiązanie jest mniej efektowne w marketingowym sloganie niż „cały teren pochodzi z NASA”, ale technicznie znacznie ciekawsze.

Zero-G Universe – multiplayerowy sandbox kosmiczny

„Publish” może być jeszcze ważniejszy niż samo wydobycie

Drugą zmianą Alpha 5.4.8, która bardzo mi się podoba, jest nowy typ misji Publish. Idea jest świetna: zamiast tylko wydobywać zasoby, gracz może sprzedać dane z przeprowadzonego badania General Land Office. Jego wynik staje się częścią wspólnej wiedzy o świecie. Dzięki temu inni piloci mogą później szybciej znaleźć dobre złoża. To drobna zmiana w interfejsie, ale ogromna zmiana filozofii. Większość gier o eksploracji traktuje odkrycie jako prywatną nagrodę: znalazłeś skrzynię, dostałeś przedmiot, koniec historii.

Zero-G zaczyna traktować informację jako zasób. To bardzo dobrze pasuje do MMO opartego na ekonomii. Informacja ma wartość, ponieważ oszczędza czas innych graczy. A skoro oszczędność czasu ma wartość pieniężną, wiedza może zostać zamieniona na towar. W ten sposób eksplorator przestaje być tylko „graczem, który szuka”. Może być dostawcą danych. To prawdopodobnie jeden z systemów, które będą rosły na znaczeniu wraz z rozwojem powierzchni planet.

OGame - Kosmiczna gra strategiczna dla dowódców

Sonda po śmierci wreszcie coś mówi

W Alpha 5.4.8 dodano też mały, ale bardzo trafiony element informacji zwrotnej. Po zakończeniu działania sondy kolor pozostawionego przez nią okręgu pokazuje, czy w zasięgu był depozyt. Zielono-niebieski sygnał oznacza brak złoża, a żółto-czerwony sugeruje, że w badanym obszarze coś znajduje się w zasięgu. Wcześniej zużyta sonda po prostu kończyła działanie i nie przekazywała graczowi takiej informacji.

To właśnie taki detal decyduje o tym, czy mechanika jest frustrująca, czy strategiczna. Jeżeli gracz wydaje zasób, ale nie wie, czy podjął dobrą decyzję, system staje się loterią. Jeżeli gra pokazuje konsekwencje i pozwala wyciągnąć wnioski, pojawia się prawdziwe podejmowanie decyzji. Zero-G zdecydowanie zmierza w tę drugą stronę.

Zero-G Universe – strategiczna gra ekonomiczna w kosmosie

Bulla Autumnalis pokazuje, że systemy zaczynają się zazębiać

Najnowsza ekspedycja, Bulla Autumnalis, jest niemal demonstracją tego, do czego służą nowe mechaniki. Jej tematem są skanowanie, poszukiwanie złóż i wydobycie, a sukces ma zależeć od umiejętnego korzystania z nowych sond terenowych. Jednocześnie osiągnięcia pilota oraz jego bonusy wpływają na czas działania i moc sond, a rodzaj terenu wpływa na to, jak efektywnie można go przeszukiwać.

To dobry znak, ponieważ oznacza, że nowa technologia nie została odłożona na półkę jako „feature do pokazania w patch notes”. Ona jest wykorzystywana jako część całej pętli gry. Do tego dochodzi system nagród ekspedycji. W Bulla Autumnalis dwie nowe nagrody premium można zdobyć poprzez samą grę: statek Prospero Messoria dla osób, które osiągną odpowiedni Gradus, oraz pilota Dowsera dla najlepszych miejsc w rankingu. Pojawia się też Golden Pass, który daje dostęp do nagród od razu i rozszerza ścieżkę nagród.

Pogromcy - gra strategiczna fantasy na telefon za darmo

To oczywiście obszar, który warto obserwować krytycznie, bo model free-to-play zawsze rodzi pytanie o balans między grą a monetyzacją. Jednocześnie twórcy wyraźnie komunikują, że najnowsze dwa „premium rewards” są możliwe do zdobycia także bez Passa. Na obecnym etapie wygląda to więc bardziej jak model finansowania rozwoju niż brutalne „płać, żeby być lepszym”, ale dopiero dłuższe funkcjonowanie gospodarki pokaże, czy różnica pozostanie kosmetyczna, czy zacznie wpływać na równowagę konkurencyjną.

Zero-G jest najbardziej interesujące wtedy, gdy nie próbuje być kolejnym Elite Dangerous

Największym błędem byłoby chyba ocenianie tej produkcji wyłącznie przez pryzmat klasycznych symulatorów kosmicznych. Tak, Zero-G ma lot, orbitowanie, statki, zasoby, walkę i ogromną skalę. Oficjalny opis mówi o Układzie Słonecznym w skali 1:1, fizyce Newtonowskiej, efektach relatywistycznych, ręcznym wydobywaniu asteroid i trwałym świecie. Czas gry jest jednak przyspieszony 100-krotnie, dzięki czemu przemieszczanie się po Układzie Słonecznym pozostaje możliwe w ramach sesji.

Zero-G Universe – MMO o handlu, wydobyciu i eksploracji

Najważniejszym wyróżnikiem jest jednak ekonomia z geografią. Wartość cargo zależy nie tylko od tego, co przewozisz, ale też gdzie się znajdujesz. Transport nie jest więc nudnym dodatkiem, lecz potencjalną profesją. To bardzo dobry fundament dla MMO. Szczególnie że gra celowo nie stawia na PvP. Zgodnie z obecnym założeniem wrogiem są przede wszystkim obcy, a nie inni piloci. Współpraca ma być ważniejsza niż rywalizacja bezpośrednia.

Dla części graczy będzie to ogromny plus. Dla innych — poważny minus. Jeżeli ktoś oczekuje kosmicznego sandboxa, w którym drugi gracz może zostać piratem, zniszczyć statek i ograbić transportowiec, Zero-G obecnie nie oferuje tego rodzaju emocji. Gra świadomie wybiera gospodarkę, współpracę i wspólne budowanie świata.

Zero-G Universe – gra przeglądarkowa o kolonizacji kosmosu

Największa wada ✪ To nadal wersja Alpha

I tutaj trzeba postawić grubą kreskę pod jednym słowem: Alpha. Nie jest to gotowy produkt, który można oceniać tak samo jak dopracowane MMO po kilku latach od premiery. Oficjalny press kit określa Zero-G jako publiczną alphę, rozwijaną przez niewielki, trzyosobowy zespół. To tłumaczy zarówno imponujące pomysły, jak i ich niedoskonałości. Interfejs jest mocno funkcjonalny. Wizualnie gra nie aspiruje jeszcze do statusu pokazowego AAA. Sama dokumentacja techniczna przyznaje, że powierzchnia ma ograniczoną różnorodność tekstur.

Czasami czuć też, że projekt rozwija się warstwa po warstwie. Najpierw pojawia się ekonomia, potem przemysł, następnie aktywne wydobycie, teraz powierzchnia, a dopiero kolejne aktualizacje mają przynieść instalacje, bazy i bardziej bezpośrednią eksplorację gruntu. To oznacza, że obecne Zero-G jest bardziej obietnicą dobrze działającego świata niż jego ukończoną wersją. Ale trzeba przyznać, że ta obietnica staje się coraz bardziej konkretna.

World of Tanks - gra czołgi symulator pola bitwy

I właśnie dlatego zapowiedź baz jest tak interesująca

Newsletter #18 kończy się zapowiedzią, która może być najważniejsza z punktu widzenia przyszłości całej gry: kolejnym etapem craftingu mają być planetarne domy i bazy, które gracze i ich Ventures będą mogli budować na powierzchni — na terenie, który wcześniej sami zbadali. Jeżeli ten pomysł zostanie zrealizowany dobrze, wszystkie obecne systemy nagle nabierają jeszcze większego sensu.

Skanujesz teren. Znajdujesz surowce. Publikujesz dane. Sprzedajesz sondy. Wydobywasz. Przetwarzasz. Produkujesz. Transportujesz. A później budujesz na powierzchni. To jest pętla, którą trudno byłoby uzyskać bez systemu terenu. Właśnie dlatego wcześniejsze słowa twórców, że terrain engine „nie jest funkcją, tylko podłożem dla kolejnych funkcji”, brzmią dziś bardzo przekonująco.

W roadmapie pojawiają się ręczna nawigacja i lądowanie na powierzchni, pojazdy jeżdżące po terenie, eksploracja piesza, punkty zainteresowania, wraki, artefakty, a w dalszej perspektywie instalacje i kolonie. To są obietnice — jeszcze nie gotowe funkcje. I właśnie dlatego warto zachować ostrożność. Ale kierunek rozwoju jest wyjątkowo spójny.

Zero-G Universe – futurystyczne MMO science fiction

Czy Zero-G jest grą dla każdego?

Nie. I bardzo dobrze. Jeżeli potrzebujesz szybkiej akcji, efektownej grafiki, ciągłych eksplozji albo PvP, Zero-G może wydać się wręcz ascetyczne. Jeżeli natomiast lubisz ekonomiczne MMO, logistykę, produkcję, eksplorację i obserwowanie, jak systemy gry zaczynają tworzyć sytuacje niezaprogramowane bezpośrednio przez twórcę, jest tu bardzo dużo interesujących rzeczy. Szczególnie podoba mi się sposób, w jaki gra zaczyna nagradzać wąskie specjalizacje.

Nie musisz być najlepszym pilotem bojowym. Możesz być producentem sond. Nie musisz wydobywać każdego surowca samodzielnie. Możesz sprzedawać dane. Nie musisz brać udziału w każdej ekspedycji. Możesz budować zaplecze dla tych, którzy w niej uczestniczą. Nie musisz mieć najlepszego statku. Możesz mieć odpowiednie umiejętności i znaleźć lukę na rynku. To jest właśnie serce dobrego MMO ekonomicznego: wartość gracza nie wynika wyłącznie z jego obrażeń na sekundę.

Ikariam - gra budowa starożytnej cywilizacji antyk Grecja

Werdykt ✪ Ciekawy eksperyment zbudowania ekosystemu gry

Zero-G Universe jest dziś jednym z ciekawszych eksperymentów w kategorii przeglądarkowych MMO, ponieważ coraz wyraźniej widać w nim nie zbiór pojedynczych mechanik, lecz próbę zbudowania pełnego ekosystemu. Największym osiągnięciem aktualnej wersji nie jest sama mapa terenu. Nie jest nim nawet fizyczna sonda. Największym osiągnięciem jest to, że teren zaczyna mieć znaczenie ekonomiczne.

Nachylenie wpływa na tempo sondy. Zasięg skanowania zależy od warunków. Zużycie sond tworzy popyt na crafting. Dane z eksploracji można sprzedać. Opublikowane informacje pomagają innym. Ekspedycja wynagradza tych, którzy dobrze opanują nowe narzędzia. A następny etap ma przenieść całą tę logistykę na poziom budowania baz. To jest bardzo dobra wiadomość dla projektu.

Zero-G Universe – kosmiczna gra online w przeglądarce

Jednocześnie nie należy zapominać, że jesteśmy dopiero w alphie. Braki wizualne, powtarzalność części terenu, ograniczenia wydajności i fakt, że spora część najbardziej ambitnej wizji dopiero czeka na implementację, sprawiają, że nazywanie Zero-G skończonym MMO byłoby przedwczesne. Ale jako rozwijający się sandbox ekonomiczno-eksploracyjny projekt robi coś bardzo wartościowego: konsekwentnie dokłada kolejne elementy do jednego systemu.

W maju dostaliśmy rynek. W lipcu — aktywne wydobycie asteroid. Potem crafting. We wrześniu — powierzchnię planet, sondy i sprzedaż danych. A następny krok ma pozwolić postawić bazę na gruncie, który wcześniej samodzielnie zbadałeś. To już nie brzmi jak lista funkcji. To zaczyna brzmieć jak świat. I właśnie dlatego warto obserwować Zero-G Universe teraz, a nie dopiero wtedy, gdy będzie „gotowe”. Najciekawszy etap rozwoju może być jeszcze przed nami.
 

OCENA  8 / 10 ✪ Z bardzo dużym potencjałem na więcej

Zero-G Universe – sandbox eksploracyjno-ekonomiczny

CZYTAJ WIĘCEJ O MMORTS ORAZ SPRAWDŹ ZESTAWIENIA TOP GIER STRATEGICZNYCH I WOJSKOWYCH

GRY MMORTS - RTS online

Najlepsze top gry strategiczne MMO

Najlepsze top gry wojskowe online




Vallheru najlepsze gry indie po polsku za darmoCzytaj wiadomość bezpośrednio od twórców gry,
którzy zachęcają do rozgrywki w Zero-G Universe

 

Najlepszy ranking gier MMORPG, Gaming online zarabianie, Portal MMO

Portal MMO Team

Nasza misja to łączenie pasji do gier, przełomowych technologii i zarabiania online z trendami w mediach, aby dostarczać Wam najbardziej wartościowe informacje, analizy, rankingi i zestawienia.
 

OGame - gra strategia kosmos - gry statki kosmiczne

Gra ZERO-G - Hard Science fiction ✪ Kosmos ✪ Realistyczny Układ Słoneczny 2D Darmowa (free-to-play) ✪ Dostępne treści Premium
  • ZERO-G - Gry MMORPG - Przeglądarka: PC, Mac, Linux ✪ Urządzenia mobilne: iOS , Android ✪ Bez pobierania ✪ Bez klienta

    ZERO-G

    Rodzaj: MMORPG
    Grafika: 2D • Premiera: 2026 • PvP: Nie • PvE: Tak • Koszt: Darmowa (free-to-play) ✪ Dostępne treści PremiumPlatformy: Przeglądarka: PC, Mac, Linux ✪ Urządzenia mobilne: iOS , Android ✪ Bez pobierania ✪ Bez klienta • Wersja PL: NieProducent: Zero-G Team ✪ Trzech inżynierów z Włoch • Wydawca: Zero-G Team ✪ Projekt niezależny • Tematyka: Hard Science fiction ✪ Kosmos ✪ Realistyczny Układ Słoneczny

    • grafika
    • grywalność
    • fabuła
    • 7.3
    • 0.0
    • 7.0

Najlepsze Darmowe Gry

METIN2 ✪ KULTOWE FANTASY MMORPG
  • Zalety i wady gry ZERO-G
  • Sprawdź wady i zalety gry!
ZALETY 
WADY 
    • Tematyka kosmiczna - NASA i fizyka Newtona
    • Stały świat i gospodarka graczy
    • Gra bez instalacji, która intensywnie się rozwija
    • Gra jeszcze w fazie alfa - mogą pojawiać się bugi
    • Brak polskiej wersji językowej
    • Ciekawa grafika, ale ustępuje dużym produkcjom

Najlepsze Gry Multiplayer

TOP STRATEGIA SCI-FI - OGAME